• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Przedziwna z Grybowa

    ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 29/2013

    dodane 18.07.2013 00:00

    Dzieje obrazu Matki Bożej splatają się ściśle z historią miasta. Maryja była z jego mieszkańcami w dobrej i złej doli.

    Kult obrazu Matki Bożej Przedziwnej, zwanej również Różańcową, datuje się na 1607 rok, ale, jak świadczą dokumenty, był on znacznie starszy. Historycy zadają jednak pytanie, czy dotyczył jednego i tego samego obrazu. Według nich, obecny wizerunek Maryi należy do typów obrazów cechowych, a rozkwit rzemiosła w Grybowie rozpoczął się w XV wieku. Postać Matki z Dzieciątkiem została namalowana „na sposób ruski”. – To znaczy w stylu bizantyńsko-ruskim, co przemawia za drugą połową XV wieku, kiedy to styl ikonowy rozpowszechnił się mocno na ziemiach południowopolskich, pozostających w bliskim sąsiedztwie w czasach monarchii jagiellońskiej z ziemiami ruskimi – wyjaśnia Barbara Chronowska. Według Józefa Smolenia, w drewnianym, nieistniejącym już dziś kościele, był czczony obraz Matki Bożej Przedziwnej, ale podczas potopu miał spłonąć razem ze świątynią, choć istnieje legenda, jakoby tylko ikona Matki Bożej ocalała z pożaru. Smoleń twierdzi, że na podstawie starego obrazu namalowano w 1700 roku nowy, który dotrwał do naszych czasów. Czy pierwotny obraz rzeczywiście przepadł?

    Pod lupą i rentgenem

    Obraz Matki Bożej Przedziwnej był poddany zabiegom konserwatorskim w 1935 roku w Warszawie. – Pod kierownictwem inż. Zdzisława Mączeńskiego, projektodawcy kościoła grybowskiego, i pod fachową ręką p. Kowalewskiego obraz z ruiny, bo był popalony, kilkakrotnie przez domorosłych artystów przemalowywany, przyszedł do dzisiejszego wyglądu – napisał ówczesny proboszcz ks. Jan Solak. Ikona była odnawiana jeszcze raz w 1980 roku. Tym razem gruntownie ją też zbadano, wykonując sondy i prześwietlenia. Okazało się w końcu, że pod obecnym wizerunkiem zachowały się deski z XV wieku, a na nich pozostałości starszych niż XX-wieczny obrazów. – Ikona Matki Bożej Grybowskiej została namalowana przez nieznanego artystę „ruskim sposobem” w drugiej połowie XV wieku, na deskach, które w zdecydowanej większości zachowały się do naszych czasów. Twarz i szyję Matki Bożej i twarz Dzieciątka przemalowano około roku 1700, a reszta obrazu pochodzi z 1935 roku, ale malowana była „po formie”, czyli według zachowanych resztek malowidła z około 1700 roku – podsumowywał badania naukowców czciciel MB Grybowskiej bp Józef Gucwa.

    Silne pragnienie

    Nie wiadomo, dlaczego Grybowska Maryja nosi tytuł „Przedziwna”. Faktem jest, że nazywano Ją również Różańcową, bo od wieków istniało w Grybowie bractwo różańcowe, którego członkowie byli przyjmowani podczas specjalnego obrzędu przed cudownym wizerunkiem Maryi. Dziś bractwo zastąpiły róże, a znakiem ich modlitwy i dziejów obrazu jest wiszący nad nim potężny drewniany różaniec. Kultu Matki Bożej Przedziwnej pilnuje też Franciszkański Zakon Świeckich. Ludzie modlą się przed obrazem indywidualnie każdego dnia, bo bazylika jest otwarta, trwa w niej bowiem wieczysta adoracja. Śladem działania Maryi są liczne wota zamknięte w specjalnych gablotach oraz wpisy do Księgi łask. Jest tam podziękowanie matki za ocalenie rodziny w powstaniu warszawskim, za uzdrowienia z ciężkich i długotrwałych chorób dorosłych i dzieci, za uratowanie życia i nawrócenia. – Obraz nie jest dotąd koronowany. Koronacja obrazu Matki Bożej Grybowskiej jest usilnym pragnieniem ludu Bożego Grybowa i ziemi grybowskiej – napisał bp Gucwa.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół