• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Jak wielka rodzina

    Grzegorz Brożek

    dodane 17.07.2013 15:11

    Jak co roku oazy organizowane przez Stowarzyszenie „Cyrenejczyk” z Limanowej cieszą się wielkim zainteresowaniem.

    - W tym roku, na dwóch turnusach w Kąclowej i jednym w Łososinie Górnej, korzysta z oaz 96 niepełnosprawnych oraz ponad 50 wolontariuszy - mówi ks. Robert Pociecha, diecezjalny duszpasterz niepełnosprawnych ruchowo.

    Oaza w Łososinie kończy się 19 lipca. Drugi turnus w Kąclowej trwa od 14 do 29 lipca. - To są wakacje, odpoczynek z Bogiem dla osób niepełnosprawnych. Dla wolontariuszy to czas pracy, ale dającej radość - mówi ks. Mariusz Kmak, opiekun II turnusu w Kąclowej.

    Szkoła w tej miejscowości oraz z Łososinie Górnej od lat stanowią stałą bazę oaz. - Jestem wdzięczy bardzo dyrektorom placówek, że otwierają przed nami drzwi - dziękuje ks. Robert Pociecha. Obie placówki nie zapewniają może komfortu, ale dają coś innego. - Tu nie zauważa się spartańskich warunków. Tu jest ważny drugi człowiek, jego obecność, uśmiech - mówią uczestnicy oazy w Kąclowej.

    Diecezja tarnowska od 30 lat organizuje tę formę wypoczynku dla osób niepełnosprawnych. W większości przypadków jest to jedyny sposób, w jaki osoby te mogą spędzić swoje wakacje.

    Poza naszymi diecezjanami są także uczestnicy z Tarnobrzega, spod Opola, z Warszawy, Sandomierza i innych. Kilku niepełnosprawnych z oazy w Kąclowej wykorzystuje też wakacje i uczestniczy w kursie prawa jazdy.

     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół