• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Dalej od komputera

    dodane 15.08.2013 00:15

    Ci, którzy na co dzień są blisko ołtarza, uważają, że odrobina wiedzy w wakacje jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

    W ośrodku Stowarzyszenia Misji Afrykańskich w Piwnicznej-Zdroju zakończył się 6 sierpnia turnus oazy dla ministrantów młodszych. – Mamy prawie 40 chłopaków od 4 klasy podstawówki do 1 gimnazjum. Realizujemy program według 6 prawd wiary. Sensem tych naszych wakacji z Bogiem jest pogłębienie relacji do Pana Boga, a zatem wzmocnienie wiary, ale też formacja liturgiczna i wreszcie wypoczynek we wspólnocie – tłumaczy ks. Paweł Łebski, moderator oazy. Codziennie chłopaki mają Mszę św., dwa nabożeństwa w kaplicy, szkołę śpiewu, szkołę liturgii.

    – Czas wolny spędzamy, chodząc na wycieczki, grając w piłkę. Oazowy porządek dnia układa życie, porządkuje je, na wszystko jest czas. Przydałoby się tak w ciągu roku – mówi Mateusz Gomułka ze Świebodzina. Hasłem oazy są słowa: „Jemu służyć i wierzyć z radością”. – Pierwszy raz jestem na wakacjach z Bogiem, ale tego się spodziewałem. Bliżej Boga oznacza dalej od komputera, internetu, telewizora. I dobrze – uśmiecha się Szymon Hajec z Książnic. W odróżnieniu od niego Marek Grela z Łącka jest już na 3. swojej oazie. – Spotykam chłopaków, z którymi byłem rok czy dwa lata wcześniej. Razem z tymi, których znamy i których poznajemy, tworzymy fajną grupę. Robimy i myślimy podobnie. Służymy przy ołtarzu. Wiedza, którą zdobywamy, przydaje się w tej naszej ministranckiej pracy – dodaje. Mimo że duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza przygotowało kilka terminów oaz, w atrakcyjnych miejscach, to jednak był problem, by skompletować chętnych. Dlaczego? Nie wiadomo.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół