• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Nie rzucim ziemi


    dodane 23.01.2014 00:00

    Witos mówił, że chłop zachował ziemię, religię i narodowość, które to wartości dały podstawę stworzenia państwa. Co mówią dziś chłopi? Za mało jest wartości w życiu ojczyzny.


    Te trzy wartości, o których mówił Witos, są również naszym dziedzictwem i filarami odrodzonej Polski. Ojczysta ziemia zawsze będzie czymś więcej aniżeli tylko obszarem opasanym wstęgą granic. Podobnie jak tylko jeden dom nazywamy rodzinnym, tak również tylko jedna ziemia – ta ojczysta, będzie nosiła miano „rodzinnego kraju” – przypomniał w homilii uroczystości rocznicowych 19 stycznia w rodzinnych dla Witosa Wierzchosławicach bp Andrzej Jeż. O tę ziemię martwią się dziś rolnicy.

    – Chodzi nam o zabezpieczenie polskiej ziemi dla polskich rolników, dopuszczenie swobodnego handlu produktami regionalnymi, zapewnienie konkurencyjności polskich gospodarstw. Nie chcemy nikomu niczego zabierać, chcemy jako rolnicy godnie żyć. W Unii Europejskiej polski chłop nie jest traktowany na równi z innymi – gorzko przyznaje Wojciech Włodarczyk, przewodniczący Zarządu regionu Małopolska NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych. Ta ziemia, jak mówią rolnicy, z uwagi na nieudolne rządy nie daje im szansy utrzymania rodzin. – Ale przynajmniej na swoim się żyje. Tu czuję się wolny – mówi Stanisław Mrowca z Przyszowej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół