• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Prawa ręka Kościoła

    dodane 13.03.2014 00:15

    Ich tarczą i zbroją jest różaniec, a mieczem modlitwa. W diecezji powstaje coraz więcej stowarzyszeń zarezerwowanych dla mężczyzn. Są odpowiedzią na wyzwania współczesnego świata.

    Przed II wojną światową duszpasterstwo i formacja mężczyzn związane były z działalnością Akcji Katolickiej. Wśród sześciu organizacji tego stowarzyszenia trzy były typowo męskie: związki mężczyzn, młodzieży męskiej i studentów. AK powstała również w naszej diecezji i jej celem była m.in. obrona zasad religijnych i moralnych, podejmowanie akcji społecznej celem odnowy życia katolickiego. W czasie II wojny jej działalność była niemożliwa, a reaktywacja nastąpiła dopiero w 1996 r. Nie powrócono jednak do pierwotnej formy strukturalnej.

    Papieskie komplementy

    Powojenna formacja mężczyzn dokonywała się w diecezji tarnowskiej na bazie nieformalnych grup i najczęściej obejmowała oazy ministrantów i lektorów, pielgrzymki stanowe do Częstochowy, dni i sympozja społeczne, okolicznościowe stanowe adoracje i czuwania oraz dni skupienia dla poszczególnych zawodów. W ostatnich latach zaczęły powstawać nowe inicjatywy duszpasterstwa mężczyzn. Rok temu w parafii Miłosierdzia Bożego w Dębicy założono, staraniem ks. prał. Józefa Dobosza, pierwszą w diecezji Radę Lokalną Zakonu Rycerzy Kolumba. Jak sami mówią, ich tarczą i zbroją jest różaniec, a mieczem modlitwa. Od początku nazywani byli „silną prawą ręką Kościoła” i wychwalani przez papieży, prezydentów za poparcie dla Kościoła, program ewangelizacji i katolickiej edukacji, zaangażowanie społeczne, pomoc potrzebującym, obronę życia. Posiadają też program ubezpieczeniowy, aby zapewnić byt wdowom i sierotom po zmarłych rycerzach.

    Róża dla misji

    Do nowych inicjatyw duszpasterstwa mężczyzn należy Bractwo św. Józefa. Działa już w Mielcu, a zawiązuje się w Tarnowie. Jego priorytetem jest poświęcenie życia dla Jezusa i uczynienie Go pierwszym we wszystkich dziedzinach życia.

    – Ważne jest też uczestnictwo w niedzielnej Eucharystii wraz z rodziną, wzrastanie w chrześcijańskim życiu, służba innym, rozwijanie modlitwy osobistej – wylicza Marcin Lewandowski z tarnowskiej wspólnoty. Róża różańcowa to kolejna wspólnota dla kobiet lub mężczyzn, którą tworzy dwadzieścia osób codziennie odmawiających dziesiątek Różańca. Oprócz modlitwy wspierają też potrzebujących. W ub. r. członkowie róż przekazali 276 tys. zł na potrzeby misji. Inną „męską” propozycją jest Inicjatywa „Tato.net”, realizowana przez Fundację Cyryla i Metodego. Na warsztatach ojcowie odkrywają w sobie supertatę i nabywają umiejętności bycia efektywniejszym ojcem. Pierwsze spotkania odbyły się ponad dwa lata temu. Temat chwycił i zaczęto organizować kolejne spotkania. – Kurs dla ojców pokazał mi drogowskazy, za którymi trzeba podążać. A jeśli będę miał problem, z którym sobie nie poradzę, wiem, gdzie mogę szukać pomocy – dodaje pan Paweł. W diecezji podejmowane są również mniej formalne działania. W Mościckim Ośrodku Szkolno-Terapeutycznym rozpoczyna się druga edycja Familijnego Tryptyku Filmowego. Na pierwszy seans zaproszeni są tylko mężczyźni. – Po projekcji filmu pt. „Mój rower” będzie dyskusja na temat męskości, ojcostwa i międzypokoleniowej komunikacji – mówi Dariusz Snopkowski ze stowarzyszenia Kanon. W diecezji wyjątkową grupę stanowią też nadzwyczajni szafarze Komunii św. oraz ojcowie zaangażowani w ruch obrony życia nienarodzonych.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół