• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Przy kawie o stworzeniu

    gb

    dodane 02.10.2015 18:20

    W uczniach stara się zaszczepić potrzebę szukania prawdy i umiejętność myślenia. Teraz tarnowska "tischnerówka" podobną propozycję skierowała do mieszkańców miasta.

    W urokliwym entourage`u placu Rybnego, pod gołym niebem, odbyła się 2 października inauguracja ciekawego projektu „Kawiarenka u Tischnera”, realizowanego przez Społeczne Liceum i Gimnazjum im. ks. prof. Józefa Tischnera w Tarnowie.

    - Celem projektu jest odkrywanie wzajemnych relacji, jakie zachodzą między nauką a wiarą, rozwijanie filozoficznych zainteresowań tarnowian, kształtowanie wrażliwości poznawczej i moralnej współczesnego człowieka, a także zwrócenie uwagi na potrzebę podejmowania refleksji nad wyborami i odwagę w myśleniu, do czego w sposób szczególny zobowiązuje nas nasz patron ks. prof. Józef Tischner – mówi Grażyna Marta Dziurok, pomysłodawca i koordynator projektu.

    W czasie pierwszego wieczoru kilkadziesiąt osób zgromadzonych przy stolikach zastawionych pysznymi ciasteczkami, kawą i herbatą wysłuchało prelekcji ks. dr. Tomasza Maziarki nt. „Początek świata. Biblia a nauka”. Prelegent jest tarnowskim kapłanem, filozofem, członkiem Kopernikańskiego Centrum Badań Interdyscyplinarnych i sekretarzem ks. prof. Michała Hellera. – Filozofia rodzi się z zadziwienia, również z zadziwienia istnieniem świata – mówi ks. Maziarka. – Pierwsze próby refleksji nad tym zagadnieniem rodziły się w starożytności, kiedy Tales i filozofowie jońscy pytali o „arche”, o cząstkę, tworzywo, z którego zrobiony jest świat – dodaje.

    Po wykładzie słuchacze mieli okazję zadać prelegentowi pytania, z którymi przyszli na wykład, i te, które zanotowali w jego trakcie. W przerwach spotkania czas umilał uczestnikom zespół muzyczny uczniów tischnerówki.

    – Wprowadzanie filozofii do szkoły przez takie spotkania, jak to dzisiejsze, czy przez konkurs filozoficzny – to jest dawanie przestrzeni młodym ludziom, żeby w ogóle poczuli filozofię, posmakowali ją. Mamy absolwentów, którzy studiują niespokrewnione kierunki, a korespondują z wykładowcami filozofii, bo ich to też interesuje. Młodzi ludzie mają w sobie wielką potrzebę poszukiwania odpowiedzi na problemy, pytania dotyczące wiary i życia – mówi Marta Łazarczyk, dyrektor szkoły.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół