• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Festyn z o. Pio

    Beata Malec-Suwara Beata Malec-Suwara

    dodane 12.09.2016 11:40

    Świętemu pewnie podoba się to dzieło. Zawsze zadba o pogodę i jest na imprezie do końca.

    "Niedziela z o. Pio" to inicjatywa sądeckiej Grupy Modlitewnej o. Pio, która odbyła się w Nowym Sączu 11 września po raz 13. Co roku przyciąga tysiące osób. - O. Pio zawsze czuwa nad tymi festynami - mówi pani Maria Ros, która w grupie jest od samego początku, czyli od 17 lat. - Czasem jest tak, że dookoła gdzieś tam są burze i pada, a tu nie. Pewnie o. Pio podoba się to nasze dzieło - dodaje.

    Na festynach nazywanych "Niedzielą z o. Pio" zawsze obecny jest też sam święty w kilkumetrowej figurze. Dzieci podchodzą do niego, robią sobie z nim zdjęcia, pytają rodziców o to, kim jest.

    To spotkanie na świeżym powietrzu, wspólna zabawa ma na celu rozpowszechnienie idei grup modlitewnych, które zjeżdżają się tutaj z całej diecezji. Gromadzone przy okazji festynu środki są przeznaczane na pomoc młodzieży uczącej się z terenu Sądecczyzny oraz Kongo, gdzie pracuje pochodzący stąd misjonarz ks. Bogdan Piotrowski.

      Kilkumetrowa figura św. o. Pio przyciąga uwagę dzieci i nie tylko.
    Beata Malec-Suwara /Foto Gość
    W diecezji tarnowskiej istnieją 63 grupy modlitewne o. Pio. Należy do nich ok. 20 tys. osób. Ich ideą jest "modlitwa z Kościołem, w Kościele i za Kościół". - Szczególnie otaczamy naszą modlitwą kapłanów. Pomijam, że w czasie każdego spotkania grupy modlą się o świętość życia kapłańskiego, o powołania, pamiętając o naszych pasterzach, ale każda z osób losuje imię i nazwisko konkretnego kapłana i za niego się modli codziennie. Tych 1500 kapłanów naszej diecezji jest omadlanych konkretnie przez kilka osób - mówi ks. Andrzej Liszka, założyciel i koordynator Grup Modlitewnych o. Pio w diecezji tarnowskiej.

    Sądecka Grupa Modlitewna o. Pio jest najstarszą w diecezji i matką dla pozostałych. Jej inicjatorem był ks. Andrzej Liszka, który założył pierwszą grupę o. Pio razem z Marią Ros z Nowego Sącza. - Taka myśl chodziła za mną od dawna. To, że żyję, funkcjonuję, poruszam się, uważam za łaskę otrzymaną przez wstawiennictwo o. Pio - zdradza ks. Liszka.

    Grupa spotyka się każdą pierwszą sobota miesiąca o godz. 19 w bazylice św. Małgorzaty. Liczy ok. 2,5 tys. osób. Na modlitewne czuwania do Nowego Sącza przyjeżdżają także czciciele o. Pio z Krakowa, Tychów, Tarnobrzega czy Mielca.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół