Nowy numer 20/2018 Archiwum

Znak jedności

My zapraszamy, ale ewangelicy czy prawosławni odpowiadają otwartością serca.

W Muszynie 24 stycznia odbyło się nabożeństwo ekumeniczne z udziałem prawosławnych i grekokatolików z Krynicy-Zdroju oraz ewangelików z Nowego Sącza.

Kilkanaście lat temu tradycję tę rozpoczął Adam Mazur z Akcji Katolickiej z Muszyny. – Takie spotkania jak to nasze dzisiejsze dużo dają. Po pierwsze, dlatego że wspólnie się modlimy. Wierzymy przecież w moc modlitwy. To jest także okazja do dobrego, przyjaznego spotkania człowieka z człowiekiem, księdza z księdzem. To buduje klimat naszej późniejszej codzienności – różnimy się, ale potrafimy rozmawiać, wspólnie się modlić – mówi ks. Paweł Stabach, proboszcz z Muszyny. Religia nie dzieli ludzi. – Wiadomo po sąsiedzku czy w okolicy, czy ktoś chodzi do kościoła, czy do cerkwi, ale to nie ma żadnego negatywnego wpływu na relacje – mówi muszynianka Justyna Ziółko. – Cieszę się z każdego naszego dorocznego spotkania – przyznaje ks. Dariusz Chwastek, proboszcz parafii luterańskiej z Nowego Sącza. – To jest jakiś znak jedności, że my zapraszamy, a inni chrześcijanie odpowiadają otwartością serca – dodaje ks. Stabach.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma