GN 47/2020 Archiwum

Ks. Michał Heller obchodzi 80. urodziny

Wielu wdzięcznych jego czytelników złożyło Jubilatowi życzenia wirtualnie.

- Wiemy, że Michał Heller jest ważną osobą nie tylko dla nas, ale także dla wielu Jego Czytelników. Jeśli Państwo chcieliby złożyć życzenia Jubilatowi, prosimy o wpis pod adresem www.ccpress/zyczenia - zachęca wydawnictwo Copernicus Center Press, które jak zaznacza, wszystkie życzenia przekaże ich adresatowi.

Wiele osób już z tej zachęty skorzystało. Tomasz Wiśniewski, składając życzenia księdzu profesorowi, zauważył, że matematycznie nie ma szans, ażeby jubilat wszystkie te życzenia, którymi wdzięczni czytelnicy, słuchacze i widzowie od dawna go obsypują, zliczył.

- Dlatego teraz się "tylko" pomodlę, a moja modlitwa będzie bezpiecznie czekać na Księdza ukryta w Słowie, od którego wszystko wzięło początek. Ona też... - pisze Wiśniewski.

Są i tacy, którzy choć wierzący i praktykujący, w 80. urodziny ks. Hellera w ogóle nie wierzą. - Umysł, duch i ciało najwyżej 40-latka - pisze Paweł z Tarnowa.

Tarnowianie, choć nie tylko, osobiście również mieli okazję złożyć życzenia ks. Michałowi Hellerowi. Raz podczas niedzielnej Mszy św. u Maksymiliana o 10.30, a także tego dnia wieczorem podczas gali z okazji 686. rocznicy lokacji Tarnowa, kiedy miasto świętowało i jego urodziny.

Ks. Heller wielokrotnie podkreślał, jak ważny jest dla niego Tarnów, gdzie się urodził i ma swoje mieszkanie. - Staram się coraz więcej czasu spędzać w Tarnowie, bo już 80 lat włóczę się po świecie i trzeba na koniec się ustatkować. Tarnów jest dla mnie środkiem świata. Stąd się wyrusza w różne strony i tutaj się zawsze wraca. A to jest definicja środka - mówił podczas gali wybitny kosmolog.

Z okazji 80. urodzin ks. prof. Michała Hellera wydawnictwo "Znak" wraz z CCPress wydało książkę "Wierzę, by zrozumieć", choć trzeba przyznać, że to przede wszystkim prezent dla wszystkich jego czytelników. „Wierzę, żeby rozumieć” to tytuł wywiadu-rzeki, jaki z ks. prof. Michałem Hellerem przeprowadzili Wojciech Bonowicz, Bartosz Brożek i ks. Zbigniew Liana.

„Zaczął edukację w radzieckim kołchozie, by po latach zająć się wyjaśnianiem natury Wszechświata. Członek gangu dziecięcego na Syberii, w Cambridge dzielił pokój z Hawkingiem. Pierwsze lata życia kapłańskiego upłynęły mu pod znakiem trudnych gier z władzami komunistycznymi. Na seminariach w Castel Gandolfo spotykał się z Janem Pawłem II. Uważa, że Bóg - którego nazywa Wielkim Nieznajomym - uprawia matematykę. Dokonując obliczeń widzi liczby i struktury matematyczne. W wolnych chwilach oddaje się zamiłowaniu do kryminałów i zabaw na symulatorach lotów” - czytamy na okładce książki, która w księgarniach ukaże się 16 marca.

Wojciech Bonowicz zauważa, że ks. prof. Michał Heller po raz pierwszy tak wiele mówi o swoim życiu i o tym, jak z jego życia po kolei wyłaniały się rozmaite zainteresowania naukowe i filozoficzne. - Udało się go namówić na rozmowę z jednej strony bardzo osobistą, a z drugiej dobrze wprowadzającą w problematykę, którą on się zajmował - mówi Bonowicz, który cytując Wojciecha Waglewskiego nazywa ks. prof. Hellera „osobowością wszechświatową”.

Czytaj także:

Zobacz:

Oglądaj:

Na następnej stronie prezentujemy biogram ks. prof. Michała Hellera.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama