Nowy numer 38/2018 Archiwum

Z życiem za bary

Zbych ze Zgorzelic podziwiał niezwykłą siłę Zbyszka z Bogdańca, który naciągał kuszę bez korby. Jasiek Cyganiewicz chciał być jak Zbyszko. Przerósł swojego bohatera.

Pod koniec czerwca Szko- ła Podstawowa nr 3 w Jodłowej-Wisowej otrzymała imię urodzonego w tej wsi Jana Stanisława Cyganiewicza. – Był naturalnym kandydatem na patrona naszej szkoły. Wprawdzie największe sukcesy przyszły, gdy wyjechał do Stanów Zjednoczonych, ale właśnie tutaj urodził się i wychowywał. Jego droga do kariery była trudna, ale potrafił przezwyciężyć te trudności. Zawsze podkreślał, że dla młodzieży ważne jest zarówno wychowanie fizyczne, jak i kształtowanie charakteru oraz intelektu – mówiła Barbara Dziedzic, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 3 w Jodłowej. Zapaśnik Cyganiewicz, który uprawiał także walki w stylu wolnej amerykanki, 100 lat temu był uważany za najsilniejszego człowieka na świecie. – W swoich czasach był tak sławny jak dzisiaj Robert Lewandowski – uważa Robert Czykiel, dziennikarz sportowy.

Z narodzinami było tak

Wisowa. Mała wioska w gminie Jodłowa. Z Tarnowa – 40 kilometrów, z Jasła – 20. Tu na świat przychodzi 1 kwietnia 1879 roku Jan Stanisław Cyganiewicz, który w wydanej w 1937 roku autobiograficznej książce „Na ringach całego świata” pisze, że urodził się w 1881 roku.

Kiedy 4 lata temu w Wisowej przed szkołą stanął pomnik Cyganiewicza, napisano na nim, że był to rok 1880. Nieścisłości i domysły zawsze towarzyszyły narodzinom legendy. Janek rodzi się w rodzinie leśnika, który do Wisowej przyjechał gdzieś z ziemi limanowskiej. „Ojciec mój, góral z pochodzenia, był leśniczym” – wspominał zapaśnik. „Od najwcześniejszych lat uczyłem się żyć z naturą. Gdy byłem pięcioletnim zaledwie chłopcem, już stary, omszały las nie miał dla mnie tajemnic. Znałem każde drzewo, każdą kryjówkę borsuczą… Nie dziw też, że z dnia na dzień wzbierała we mnie siła, że wyrastałem na, co się zowie, zdrowego chłopaka” – pisał Cyganiewicz. Jako dorosły mężczyzna przy mało imponującym wzroście 173 cm ważył 104 kg. Ponoć, jak wspominali ludzie, w tej masie nie było grama tłuszczu. Był potężny, tylko nie za wysoki. Rzeźbę ciała, jaką wyćwiczył, dziś podobno trudno osiągnąć bez sterydów i wspomagaczy.

Z nauką było tak

Rodzina Cyganiewiczów przeniosła się po kilku latach do pobliskiego Pilzna, gdzie Janek pobierał nauki. Tam spotkał w „Sokole” Włodzimierza Świątkiewicza, który wywarł decydujący wpływ na życie nastolatka, bo dzięki niemu Cyganiewicz podjął regularne, ogólnorozwojowe treningi. Był tak sprawny, że choć miał zaledwie 13 lat, to jego wybierano do demonstrowania w „Sokole” trudniejszych ćwiczeń. Treningi były dla późniejszego zapaśnika ważne, ale kto wie, czy nie ważniejsza była nauka, którą traktował bardzo poważnie. Świątkiewicza, który wprowadził go w zapasy, podziwiał za to, że był zacny i silny: ciałem i duchem. Uczył się jeszcze Cyganiewicz w Jaśle, Stanisławowie, Krakowie. W tymże Krakowie, już jako chłopak zarabiający na życie jako zapaśnik, podjął studia prawnicze, ale ich nie dokończył, bo wciągnęła go rozwijająca się kariera. Jednak jego pasją pozostała nauka języków obcych. Uważa się, że znał ich jedenaście, choć niektórzy sądzą, że tylko dziewięć. Interesował się filozofią i muzyką. Ponoć znał się dobrze z Paderewskim i Prusem. Wreszcie z elementarnej nauki wzięła się chęć czytania, poznawania świata. Cyganiewicz sam wspomina, że zaczytywał się w Sienkiewiczu. Z opowieści o krzyżakach imponował mu siłą i szlachetnością Zbyszko z Bogdańca, więc jego imię przybrał za swoje. Jana Stanisława Cyganiewicza prawie nikt nie zna, ale Zbyszko Cyganiewicz może być znajomą melodią dla niejednych uszu.

« 1 2 3 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma