Nowy numer 42/2019 Archiwum

Działa, jeśli ty działasz

Czy może być coś gorszego od wylądowania na dnie? Gorszy jest brak nadziei, że można odmienić życie. Dopóki jest nadzieja, nie ma ludzi przegranych.

Grupę Anonimowych Alkoholików „Nadzieja” w Wierzosławicach pod Tarnowem zakładał 10 lat temu Kazimierz. – Piłem 30 lat. Rozwaliła mi się rodzina, wszystko straciłem, ale zawziąłem się na to trzeźwienie – opowiadał „Gościowi” 3 lata temu. Przez pół roku było ich tylko dwóch. Przychodzili i siedzieli na spotkaniach wspólnoty AA sami. Czekali.

Dziś na mityngi przychodzi po 20 osób. – Przez te lata istnienia przez wspólnotę przewinęło się z 70 uczestników. Jedni przychodzą od lat, inni tylko zaglądają. Jesteśmy otwarci na wszystkich, na każdego, kto w trzeźwym życiu potrzebuje wsparcia – mówi Wacław Lech, członek wspólnoty, dziś przewodniczący Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W spotkaniach uczestniczy m.in. Józek. – Piję już długo, będzie ze 30 lat. Mam za sobą 3 odwyki. Słabo daję radę. Jednak mogę powiedzieć, że jakby nie wspólnota, już by mnie nie było. Tu możesz powiedzieć, co leży ci na sercu, wygadać się, tu dostaniesz wsparcie, zobaczysz, że ktoś cieszy się, że jesteś trzeźwy – opowiada.

Wspólnota pomaga, jeśli sam sobie chcesz pomóc. Jeżeli nie zamierzasz nic robić, nic zmienić, AA ci nie pomoże. – Wspólnota działa, jeśli ty działasz. Można konia doprowadzić do wodopoju, ale nie da się go zmusić do picia – tłumaczy Andrzej, członek wspólnoty. Zdaniem ks. Zbigniewa Guzego, dyrektora Wydziału Duszpasterstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, zarówno wspólnoty AA, jak i inne formy wsparcia trzeźwiejących są bardzo ważne. – Nie ma, niestety, niebezpieczeństwa, że będą kiedyś zbędne, niepotrzebne. Wcale nie maleje liczba uzależnionych. Pojawia się natomiast więcej uzależnionych od narkotyków. Ja się tylko modlę, by jak najwięcej osób szukało pomocy, wsparcia i trafiało choćby do grup AA – mówi.

W homilii ks. Guzy przypomniał, że nie ma ludzi przegranych. – Dokonujemy niewłaściwych wyborów, popełniamy błędy i lądujemy na dnie. Czy może być coś gorszego? Najgorzej jest, gdy człowiek przestaje wierzyć, że po spełnieniu pewnych warunków może odbić się od tego dna. „Nadzieja” w Wierzchosławicach swoim istnieniem mówi, że nie ma ludzi przegranych – powiedział w czasie Mszy św. na 10-lecie grupy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL