Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Lecimy do Tęgoborza

Diecezja na wakacje. Zabieramy was do parafii, z której najbliżej do nieba. Nie tylko przez uświęcone wielowiekową tradycją wzgórza, ale także z powodu szybowców, paralotni i samolotów, które wznoszą się nad ziemią. Uwaga, na tę podróż zakładamy kaski.

beata.suwara@gosc.pl Pięknie u nas zawsze, a szczególnie latem,/ gdy sady i łąki pokryją się kwiatem./ Jezioro też piękne i zamek z duchami,/ a i przepowiednię tęgoborską mamy./ Na wzgórzu juścieńskim kościółek niewielki/ z cudownym obrazem Najświętszej Panienki./ Jest co u nas zwiedzać, wszystkich zapraszamy,/ zawsze miłych gości serdecznie witamy – śpiewa pani Maria Osierda z Koła Gospodyń Wiejskich w Tęgoborzu (albo Tęgoborzy, jak kto woli). Wszystko to prawda, ale wspomnieć też trzeba o św. Juście i lotach do nieba.

Skarby z okresu halsztackiego

Zostawmy jednak rymy częstochowskie i zajmijmy się nazwą miejscowości i jej odmianą. Spór jest widoczny już na szyldach – tu sklep w Tęgoborzy, tam magazyn w Tęgoborzu. Zamieszanie z nazwą pochodzącą od tęgich borów, którymi niegdyś miejscowość porastała, wynika z prostej przyczyny. Pierwotna Tęgoborza została przechrzczona przez Austriaków w czasach zaborów na dzisiejsze Tęgoborze, dlatego dziś jedni mówią, że mieszkają w Tęgoborzy, inni – w Tęgoborzu. Nazwę miejscowości w sposób łatwy swego czasu zmieniono, ale nie wszyscy zastosowali się do nowej odmiany. Jest to świadectwo niezwykle bogatej historii i tradycji tego miejsca. Nie brakuje też legend dotyczących miejscowości, a jeszcze więcej jest tajemnic z nią związanych, jak chociażby ta o sławnej przepowiedni tęgoborskiej czy o zamku, w którym straszy. Wiedzcie również, że przy kaplicy na Łyczance pod drogą jest ukryte źródełko z cudowną wodą. Tęgoborze położone jest na trasie z Tarnowa do Nowego Sącza, na brzegu Jeziora Rożnowskiego, w malowniczej kotlinie otoczonej wzniesieniami. Parafia powstała prawdopodobnie w drugiej połowie XII wieku, ale życie toczyło się w tym miejscu już kilkaset lat przed narodzeniem Chrystusa. Archeolodzy znaleźli w Świdniku groby, a w nich skarby z okresu halsztackiego, z kolei na Białejwodzie wykopaliska z kultury łużyckiej.

Cuda i cudeńka

Pierwszym kościołem była prawdopodobnie świątynia na Juście, według tradycji zniszczona przez Tatarów w 1259 roku. Ze wzniesieniem tym związana jest historia opowiadająca o pobycie i miejscu wiecznego spoczynku św. Justa, pustelnika, towarzysza św. Andrzeja Świerada z Tropia i św. Urbana z Iwkowej. Wszyscy trzej mieli ponoć zdolność porozumiewania się między sobą na odległość. Autentyczności obecności w tym miejscu postaci św. Justa pochodzącej z przełomu X i XI wieku do dziś nie udało się potwierdzić ani też zaprzeczyć. W ołtarzu stojącego tu drewnianego kościółka (trzeciego z kolei) widnieje obraz św. Justa, a w jego centrum wizerunek czczonej tu od wieków Matki Bożej Juścieńskiej, jak dwie krople wody podobnej do Bocheńskiej. Łask Maryja udzieliła tu bez liku, ratując życie niejednej duszy. Za każdy dzień przez kilkanaście lat dziękował Jej ks. Jan Krawczyk, sprawując tu codziennie Najświętszą Ofiarę, a miejscowi misjonarze zabrali Ją w świat. Ksiądz Karol Kuźma – do Konga, a ks. Darek Pawłowski na Kubę. Pięknie pisał o Maryi pochodzący stąd ks. Eugeniusz Krężel, a nam opowiedziała o Niej Maria Osierda, która mieszka po sąsiedzku z Matką Bożą Juścieńską i opiekuje się kościółkiem. Kocha swoją Sąsiadkę i folklor. Cudeńka potrafi ze wstążek wyplatać. Przekonali się o tym nieraz ci, którzy brali ślub na Juście, a takich niemało. Są wśród nich nawet mieszkańcy Warszawy.

Tu szkolili się polscy piloci

Parafialny kościół w Tęgoborzu jest trzecim z kolei. Poprzedni można podziwiać w Tabaszowej. Pierwotnie świątynia stała nad Jeziorem Rożnowskim, po którym pływają dzikie kaczki, a bobry pobudowały na nim żeremie. Pamięta ją z pewnością znajdująca się w tym miejscu kilkusetletnia lipa, kwitnąca, choć wsparta na samych korzeniach. Miejscowy proboszcz ks. Stanisław Berdzik, patrząc na drzewo, wspomina słowa abp. Jerzego Ablewicza: „Nie ty dźwigasz korzeń, ale korzeń ciebie”. Tu to widać, ale też korzeń historii przemawia przez to miejsce. – Odprawię w tym miejscu Mszę św. 1 września – zapowiada kapłan. Znawcą miejscowej historii jest Tomasz Kosecki. Wspomina arian, którzy pustoszyli to miejsce, rabację chłopską, legionistów stąd pochodzących, bohaterów II wojny światowej, partyzantów, AK-owców, żołnierzy niezłomnych, o których przypominają rozsiane po parafii pamiątkowe tablice, ks. Władysława Gurgacza, który przez pewien czas mieszkał w starej plebani, i ks. Stanisława Staszałka, który został stąd wywieziony do Auschwitz. Z inicjatywy pana Tomasza na Jodłowcu powstała kaplica upamiętniająca tych, którzy tworzyli tu przedwojenną szkołę szybowcową. Jednym z jej instruktorów był Mieczysław Lewandowski, mąż Janiny, córki gen. Dowbor-Muśnickiego. W Tęgoborzu poznali się, a 17 sierpnia 1939 roku wzięli ślub na Juście. Janina Lewandowska była pierwszą kobietą w Europie, która wykonała skok spadochronowy z wysokości 5 kilometrów. Była pilotem szybowcowym i samolotowym i jedyną kobietą rozstrzelaną w Katyniu. Początki szkoły szybowcowej w Tęgoborzu związane są z powstałą w 1931 roku przy Warsztatach Kolejowych w Nowym Sączu Sekcją Lotniczą LOPP. Rok później zbudowano tam pierwsze cztery szybowce CWJ, a jesienią zorganizowano wyprawę szybowcową na Winną Górę w Biegonicach z popisowymi lotami jej uczniów. Górka okazała się zbyt mała, więc w 1933 roku zdecydowano się poszukać lepszych warunków treningowych – na Rachowie i Jodłowcu. Szkolili się tu polscy piloci, harcerze i grupa oficerów z 2. pułku lotnictwa w Krakowie. Był wśród nich Łokuciewski, późniejszy pilot Dywizjonu 303. Miejsce to znajduje się na szlaku historii lotnictwa w Polsce.

Leć, Maro, leć!

Szkoła szybowcowa w Tęgoborzu istniała jeszcze po wojnie. Przez długi czas kierował nią Leopold Kwiatkowski, zwolniony w 1951 roku. Był dla władz komunistycznych zbyt pobożny. W głowie im się nie mieściło, że można dzień zaczynać z pieśnią „Kiedy ranne wstają zorze”, którą on intonował, a śpiewać musieli wszyscy adepci. W 1956 roku w miejsce szkoły szybowcowej powstał Aeroklub Podhalański, który swe hangary przeniósł do pobliskiej Łososiny Dolnej. Pasja do lotnictwa jednak w ludziach została. Wielu stąd pilotów, modelarzy, paralotniarzy, szybowników oraz sympatyków lotnictwa. Tomasz Kosecki w zawodach lotów modelów szybowcowych zdobył blisko 40 pucharów, dwa razy był mistrzem Polski. Jego córka pracuje jako stewardesa. Licencję pilota ma Marek Ziółkowski, który niejeden model samolotu zrobił sam, a prawdziwe samoloty naprawia. Kiedy panowie opowiadają o pierwszych lotach swoich i kolegów lotnią czy paralotnią, brzmi to jak science fiction. Raz np. kask był zbyt duży na głowę pana Marka, to wypchali mu go trawą. „Leć, Maro, leć!” – wołali za nim. Niejeden zawiesił się tu na drzewie. W 1997 roku pasjonaci założyli Sądeckie Towarzystwo Lotnicze „Orlik”, które organizowało zawody, opiekowało się obecnym startowiskiem na Skrzętli, przeznaczonym dla lotniarzy i paralotniarzy, i ma swój pas startowy na terenie zalewowym za mostem w Kurowie. W pracowni pana Marka na honorowym miejscu wisi zdjęcie z Węgrem Péterem Besenyeiem, mistrzem podniebnych wyścigów, jednym z twórców Red Bull Air Race. Obok dyplom, że pan Marek wykonał lot Bakcylem, a nad nim zdjęcie, jak leci paralotnią z Białejwody. Dziś lata i modelami szybowców, i prawdziwymi samolotami, podobnie jak jego synowie, zarażeni pasją taty. W Tęgoborzu warto popatrzeć w niebo, a i założyć kask, bo z góry mogą spadać cukierki. Raz jak grad na gości weselnych spadły z nieba kukułki. Teraz są to już tylko kwiaty albo galaretki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL