Idę powoli ścieżką wzdłuż brzegu w miejscowości Gródek nad Dunajcem. Spaceruję tu często, ale za każdym razem mam wrażenie, że widzę to miejsce trochę inaczej. Przede mną rozciąga się szeroka tafla Jeziora Rożnowskiego, spokojna i lekko pofalowana przez wiatr.