My, czyli „Zagórzańskie iskry” – zespół założony wraz z moimi przyjaciółkami – zaczęłyśmy pakować instrumenty do busa z ogromną ekscytacją. To nie był zwykły, bezstresowy wyjazd na próbę czy lokalny występ, to było coś dużo bardziej ekscytującego. Dostaliśmy zaproszenie, o którym marzy każdy młody muzyk w naszych stronach, posiadający zagórzańskie korzenie. Kordian, znany piosenkarz i muzyk, zaprosił nas na swoje ranczo, abyśmy wspólnie nagrali kilka utworów.