• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • W domu świętego biskupa

    Ks. Zbigniew Wielgosz

    |

    Gość Tarnowski 10/2013

    dodane 07.03.2013 00:00

    Co miały wspólnego ze Szczepanowem Islandia, Lichtenstein i Norwegia? Pomagały krzewić świat wartości, którego patronem jest św. Stanisław.

    Wkrótce minie 10. rocznica powstania Stowarzyszenia Krzewienia Kultu św. Stanisława i Ochrony Dziedzictwa Kulturowego Ziemi Szczepanowskiej. – Nazwa długa, tak jak szeroka jest działalność naszego stowarzyszenia – mówi Kazimiera Glonek, wiceprezes.

    Trzeźwo i wesoło

    Krzewienie kultu św. Stanisława, w zamyśle stowarzyszenia, to nie tylko promowanie postaci zacnego szczepanowskiego rodaka, ale również troska o miejsca związane z biografią jego dzieciństwa. – Wspomagamy w miarę możliwości odnowę zabytków, których wiele znajduje się na terenie parafii. W tym roku, dzięki wpłatom z tytułu 1 procenta, dołożyliśmy do gruntownej, można powiedzieć fundamentalnej, renowacji kaplicy Narodzenia św. Stanisława – dodaje pani Kazimiera. Jednak najważniejszą domeną stowarzyszenia jest praca wychowawcza i profilaktyczna, a głównymi adresatami działalności są dzieci i młodzież.

    – Pokazać im, jak można ciekawie, aktywnie spędzać wolny czas, jak dbać o zdrowie, unikać używek, uczyć wspólnej zabawy, ale też pracy społecznej, to tylko niektóre cele naszej pracy – wylicza pani Kazimiera. Dla osiągnięcia wymienionych celów stowarzyszenie zrealizowało m.in. trzyletni program wychowawczo-profilaktyczny, który otrzymał wsparcie z Funduszy Norweskich dla organizacji pozarządowych. – Ja uczestniczyłem w kursie taekwondo. A ja nauczyłam się tańczyć, choć trochę zapomniałam już niektórych kroków – mówią dzieci, które brały udział w różnych zajęciach i warsztatach. W niektórych, odbywających się co tydzień, uczestniczyła ponad setka dzieci. Wart podkreślenia jest rys trzeźwościowy działalności stowarzyszenia. – Odbyło się wiele spotkań połączonych z wykładami, prelekcjami na temat szkodliwości picia alkoholu i stosowania innych używek – mówi pani Kazimiera.

    Od Bałtyku po Bieszczady

    Stowarzyszenie organizuje co roku letni wypoczynek dla dzieci i młodzieży, otrzymując dofinansowanie od samorządu miasta i gminy Brzesko oraz powiatu Brzesko. Pomocy udzielał też samorząd z Borzęcina. Dzięki pieniądzom z projektu, pomocy samorządów i darczyńców już kilkaset dzieci wyjechało nie tylko odpoczywać, ale poznawać Polskę. – Najfajniejsze w tych wyjazdach było wspólne robienie czegoś w grupach, na przykład przygotowywanie modlitwy, śpiewu, pogodnych wieczorów. Do tego zawsze siatkówka i wędrówki. Nie zapomnę też zwiedzania różnych ciekawych miejsc, czy to w okolicy Pobierowa nad naszym morzem, Głuchołaz w Sudetach czy wreszcie Soliny w Bieszczadach. To był też czas na naukę, na przykład o wpływie morza na jego brzeg. W Trzęsaczu widzieliśmy ścianę kościoła, który powoli został zabrany przez żywioł. No i piękne, zabytkowe kościoły, które warto było zobaczyć – mówi Paweł, który sześć razy wyjeżdżał na letni wypoczynek organizowany przez stowarzyszenie.

    Nowe siły

    Co to ma wspólnego ze św. Stanisławem? – Szczepanów, miejsce jego urodzenia, kojarzy się z dzieciństwem, młodością przyszłego świętego. A do tego św. Stanisław jest w naszej diecezji patronem trzeźwości, zaś w Polsce ładu moralnego. I to są wspólne punkty duchowości stanisłowowskiej i filozofii stowarzyszenia – wyjaśnia ks. prał. Władysław Pasiut, kustosz sanktuarium w Szczepanowie i prezes stowarzyszenia. Parafia zresztą ściśle współpracuje ze stowarzyszeniem, użyczając mu choćby tzw. domu pielgrzyma – na biuro i sale do działania. – Dziesięć lat to niewiele, choć kronika jest pękata od wydarzeń. Liczymy teraz na młodych ludzi, którzy chcieliby się włączyć w pracę stowarzyszenia. Będziemy, jako parafia, zachęcać do wolontariatu, bo warto – dla szerzenia kultu św. Stanisława i dla dobra jego najmłodszych rodaków – mówi ks. prał. Pasiut.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół