• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Na peryferiach

    dodane 07.11.2013 00:00

    Na jednym ze spotkań pokazali jak Franciszek akurat wchodzi na balkon bazyliki. Pierwsze słowa po wyborze? „Buonasera”. Lepszej reklamy papież nie mógł im zrobić.

    Tarnowskie duszpasterstwo akademickie „Tratwa” cykl „Dobry wieczór z...” robi od dwóch lat. – Wychodzimy z Kościoła, z sali duszpasterstwa i organizujemy spotkania otwarte, z projekcjami filmów, dyskusją. Papież mówi o otwieraniu Kościoła i wychodzeniu na peryferie. Próbujemy to robić, wchodząc w świecką przestrzeń przynajmniej dwa razy w miesiącu – mówi ks. Andrzej Augustyn, duszpasterz akademicki. Kiedy dwa tygodnie temu sala PWSZ pękała w szwach w czasie spotkania nt. in vitro, o temacie rozmawiali precyzyjnym językiem nauki. 30 października uczestnicy spotkania mówili o misjach (przed filmem „Wierny ogrodnik”), potrzebie pomocy drugiemu człowiekowi, humanitaryzmie. – Ale pomoc medyczna w Afryce też jest ewangelizacją, tylko u nas niektórym ludziom łatwiej zrozumieć potrzebę świadczenia takiej pomocy lekarskiej dla Afryki, niż sens głoszenia słowa Bożego – przyznaje Basia Wójcik, która 2 miesiące spędziła na Czarnym Lądzie jako wolontariusz.

    O swych doświadczeniach opowiadał też ks. Piotr Boraca. – Na PWSZ jest kilkuset studentów rehabilitacji i pielęgniarstwa. Może ktoś z nich zechce część życia poświęcić w służbie innym? – zastanawia się ks. Augustyn. – To nie jest łatwe, ale mając motywację wiary, z miłości do Jezusa, łatwiej jest wyjechać, zawierzyć – uśmiecha się B. Wójcik.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół