• facebook
  • Newsletter
  • rss
  • Okruch piękna

    Grzegorz Brożek

    |

    Gość Tarnowski 50/2016

    dodane 08.12.2016 00:00

    Dla jednych śpiew jest realizacją talentów, dla innych formą relaksu, dla wszystkich zaś pasją.

    W XVII wieku na zamku Lubomirskich w Wiśniczu działały chór i orkiestra – i należały do najlepszych w Polsce. Wspierały, kiedy było trzeba, orkiestrę królewską – mówi Stanisław Domański, nestor muzyków wiśnickich, pierwszy dyrygent chóru Canon. Muzykowanie w Wiśniczu to tradycja.

    – W latach 50. XX wieku także przy parafii działał chór prowadzony przez Anielę Dyląg i organistę Stanisława Holotę – dodaje ks. Paweł Broński, opiekun zespołu. Z obecnym zespołem było tak: – Dawno temu mieliśmy zespół młodzieżowy. Zwróciłam się do księdza opiekuna, żeby poprosił pana Domańskiego o pomoc, bo nic nie umieliśmy. Zespół przekształcił się w kameralny, 4-głosowy, który z czasem stał się chórem – wspomina Katarzyna Adamczyk, obecna dyrygent Canona, który liczy dziś 35 członków. Niektórzy są w grupie od samego początku. Jak Paweł Krawczyk. – Dla mnie próby i występy są metodą na relaks, odstresowanie. Żałuję czasem, że prób nie mamy dwa razy w tygodniu – mówi. Żeby muzyka cały czas była pasją, na próbach poszerzają repertuar, poruszając się nie tylko w kręgu muzyki liturgicznej, ale także patriotycznej, klasycznych utworów chóralnych, oraz sięgając po aranżacje muzyczne utworów rozrywkowych. Chór jest amatorski, ale stara się to, co robi, wykonywać jak najlepiej. – To ważne, zwłaszcza w przypadku zespołu kościelnego. Amatorsko nie znaczy brzydko czy byle jak – uważa dyrygentka. – Wdzięczny jestem opiekunom i śpiewakom za to, że dzielą się z nami swoim talentem, muzyką, która pomaga nam się modlić, która podnosi nasze serca i pomaga nam patrzeć w górę – mówi ks. Krzysztof Wąchała, proboszcz z Nowego Wiśnicza. – Staramy się jak najlepiej, bo obcując z pięknem, z dobrze wykonaną muzyką, dziełem sztuki, mamy przedsmak nieba. Skoro zachwycamy się talentem kompozytora, wykonawcy, to jakże piękny musi być Bóg, który daje ludziom takie talenty? Dlatego trzeba się starać  – dodaje ks. Broński. Canon czyni to nieprzerwanie od 20 lat.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół